niedziela, 15 marca 2009

Chrzest Weroniki

W połowie lutego miałem nizwykłą przyjemność fotografowania na chrzcie uroczej dziewczynki - Weroniki. Spotkaliśmy się jeszcze w domu, na ostatnich przygotowaniach przed wyjściem do kościoła.













Poniżej szczęśliwi rodzice.














A teraz najważniejsze momenty.














Ziewa się. Ale tylko troszkę :)








W ławkach małe urwisy...














Zdjęcie całej rodzinki przed kościołem.




















Potem, jak to w zwyczaju bywa, spotkaliśmy się na obiedzie. Lustra w suficie sprzyjają dobrym zdjęciom.











Przez chwilę czułem się mocno zagrożony. Miałem poważną konkurencję!








Od tej dziewczynki powinienem się uczyć jak powinno się patrzeć na fotografowane modelki...





Ale cóż, nawet spojrzenie nie pomoże, gdy modelka kapryśna.











Był też tort, który cieszył się dużym zainteresowaniem wszystkich zebranych gości.














Chrzest Emmy

Siódmego grudnia. Godziny południowe. Kościół świętej Katarzyny.






Czy też słyszycie tę mroczną muzykę organową co ja?






Mała Emcia daje mi znak, że wszystko jest OK :)



































































Przeszczęśliwi rodzice. Wcale im się nie dziwię, skoro mają tak wspaniałą córeczkę!