Były impresje poranne ostatnio, to teraz daje wieczorne, robione tego samego dnia. Na początek przydrożny krzyż:
Boczna droga tuż po burzy:
Księżyc który na chwilę wyłonił się zza burzowych chmur by złapać oddech:
Zamek Ogrodzieniec wraz z otaczającymi go skałami o zachodzie słońca:
By zrobić powyższe zdjęcia wspiąłem się na najwyższy szczyt Jury Krakowsko-Częstochowskiej - Górę Janowskiego 515,5 m n.p.m. Nie żałuję.






1 komentarze: