sobota, 6 grudnia 2008

Wieczorne impresje...

Były impresje poranne ostatnio, to teraz daje wieczorne, robione tego samego dnia. Na początek przydrożny krzyż:

Boczna droga tuż po burzy:

Księżyc który na chwilę wyłonił się zza burzowych chmur by złapać oddech:


Zamek Ogrodzieniec wraz z otaczającymi go skałami o zachodzie słońca:




By zrobić powyższe zdjęcia wspiąłem się na najwyższy szczyt Jury Krakowsko-Częstochowskiej - Górę Janowskiego 515,5 m n.p.m. Nie żałuję.

1 komentarze:

  1. Świetne zdjęcia :)
    Oby tak dalej
    z Pozdrowieniami :)
    Iwona
    OdpowiedzUsuń na zawsze