środa, 19 listopada 2008

Ślub Ani i Tomka

Tym razem coś mocno wyczekiwanego przez wiele osób.  Zdjęcia z e ślubu Ani i Tomka. Inne niż wszystkie, bo robione hobbystycznie z perspektywy zwykłego gościa. Bez odpowiedzialności, bez stresu, i bez ukierunkowania jedynie na parę młodą. Tym się zajmował wynajęty fotograf - z jakim skutkiem, tego jeszcze nie wiem.

Ja się skupiłem na portretach, wyszukiwałem co ciekawsze twarze. Tych nie brakowało, bo wesele było naprawdę spore.

Zaczynamy od krótkich przygotowań, które spędziliśmy na rodzinnych rozmowach. Enjoy!



Tutaj mamy radosnego i zawsze uśmiechniętego Pana Młodego...

...który witał się serdecznie z tłumnie przybywającą rodziną:


A tu pełna uroku Panna Młoda...


...która również śmiało dzieliła się serdecznościami:


Rodzice Pana Młodego:









Być może najważniejsza i najpiękniejsza chwila w życiu:







Dzieciaki jak zwykle znudzone na dłużącej się mszy :)






W tle widać pana fotografa. Też zwolennik Nikona :) 


Życzenia - chwile gdzie doskonale widać emocje, jak i najlepsze okazje do portretowania gości:












Moja piękna siostra - również jako gość na tym weselu:















Sala na której odbywało się przyjęcie - przyznacie że imponująca:














0 komentarze:

Prześlij komentarz