
Korzystaliśmy z ostrego, popołudniowego słońca i wspaniałych zakątków jakie można znaleźć w ogrodzie.

Jak na ogród przystało muszą być i kwiaty:

Niestety ogród wcześnie zamykają, a my ciągle mieliśmy ochotę na więcej. Na szczęście Kraków obfituje w przyjemne zakątki:


Czy jest jeszcze ktoś, kto się nie zakochał w tych oczach?
Podziękowania również dla Pauli, która razem z Lilą uczestniczyła i pomagała mi w tej sesji.
Link do całej galerii


3 komentarze: