niedziela, 16 listopada 2008

Ania

Sesja odbyła się w listopadzie na krakowskim Kazimierzu. Zaczęliśmy od zdjęć przy murze. Ania od razu ujawniła swoją naturę modelki:









Następnie przenieśliśmy się na schody jednej z kamienic:









Przy kawiarnianym stoliku Ania oczywiście też prezentowała się jak zwykle rewelacyjnie:















Robiło się coraz póżniej, ale nie rezygnowaliśmy. Naszą uwagę zwrócia ciekawa faktura jednej z bram przy ul. Szerokiej:











Gdy zrobiło się już naprawdę ciemno udaliśmy się do słynnej Alchemii. Kto był, to zna magię tego miejsca.







Dziękuję Weronice, która pomagała mi przy fotografowaniu, zrobiła świetny makijaż oraz operowała światłem.


Link do galerii

4 komentarze:

  1. Zdjęcie z dziewczyną porośniętą jakąś roślinką rządzi! :) Michał, skąd Ty bierzesz te modelki? ;>
    OdpowiedzUsuń na zawsze
  2. ta modelka to rewelacja!!! o niebo lepsza niz pozostale, ktore troche knaca swietne zdjecia!! szukaj kobiet z glebia, ta zdecydowanie ma to cos w oczach...
    OdpowiedzUsuń na zawsze
  3. Michale muszę przyznać, że jestem pod ogromnym wrażeniem. Robisz naprawdę świetne zdjęcia! Po prostu piękne:)
    Pozdrawiam
    Kasia Wieczorek
    OdpowiedzUsuń na zawsze